Październik miesiącem świadomości mutyzmu wybiórczego

Październik jest miesiącem świadomości o mutyzmie wybiórczym. Mutyzm wybiórczy, zwany inaczej selektywnym, rozwija się we wczesnym dzieciństwie, najczęściej między 2. a 6. r.ż.. Jest to zaburzenie lękowe, rodzaj specyficznej fobii, która polega na tym, że dziecko mówi płynnie i swobodnie w pewnych sytuacjach, gdy czuje się bezpiecznie np. w domu, a milczy, mówi cicho lub wypowiada tylko pojedyncze słowa w innych sytuacjach społecznych, w których odczuwa lęk np. w przedszkolu, szkole lub innych miejscach publicznych. Osoby z mutyzmem wybiórczym boją się mówić i być słyszane, a czasem nawet widziane podczas mówienia. Dziecko ma prawidłowo rozwiniętą mowę, adekwatnie do wieku i bardzo dużą chęć mówienia, ale mimo to nie jest w stanie lub mówi pojedyncze słowa, zazwyczaj szeptem. Może w ogóle nie odzywać się do nauczycieli, czy rówieśników, lub mówić tylko do niektórych, wybranych osób. Nie należy mylić mutyzmu selektywnego, który, jak już wspomniałam jest zaburzeniem lękowym z nieśmiałością, która jest cechą osobowościową. Może dziecku utrudniać funkcjonowanie, ale nie w takim stopniu, jak w przypadku mutyzmu. Dziecko z mutyzmem niekoniecznie musi być nieśmiałe. Lęk przed mówieniem to nie jest nieśmiałość. Często jest tak, że dziecko z mutyzmem wybiórczym nie uczestniczy w zajęciach, siedzi z boku, obserwuje rówieśników, nie ma apetytu, boi się korzystać z toalety. Przedszkolak unika kontaktu wzrokowego, nie uśmiecha się- twarz nie wyraża żadnych emocji, ponieważ dziecko będąc w placówce cały czas funkcjonuje w napięciu. Oczekuje się od  niego komunikacji werbalnej, więc odczuwa presję. Takie zachowania nie wynikają z uporu dziecka, czy też złośliwości, jest to problem natury psychologicznej- jeśli dziecko znajduje się poza strefą własnego komfortu, uaktywnia się stan lękowy- fobia. Dziecko z MW jest bardzo dobrym obserwatorem, jest wrażliwe, emocjonalne, szczere, pełne chęci, ale również może być ciche i zachowawcze, często się denerwować- zachowanie dziecka zależą od sytuacji społecznej, w jakiej się ono znajduje. Jedną najskuteczniejszych form pomocy dla dzieci dotkniętych MW, potwierdzoną badaniami naukowymi, jest metoda małych kroków, która oparta jest na metodzie behawioralnej. Jeśli dziecko po miesiącu adaptacji w placówce nadal milczy, a w domu swobodnie rozmawia, należy zdiagnozować je w kierunku mutyzmu wybiórczego.

Po więcej informacji, zapraszam na stronę Fundacji Mutyzmu Wybiórczego: mutyzm-wybiórczy.org.pl.

Przejdź do treści